aktualne informacje z powiatu kamiennogórskiego

Orzeł Lubawka : MKP Wołów

Aż dziesięć goli zobaczyli kibice podczas dzisiejszego (niedziela, 13 września) meczu Orła Lubawka z MKP Wołów. Z podziału trafień zadowoleni mogą być jedynie kibice gości.

 

Orzeł rozpoczął odważnie od prób ataków. Szybko został jednak za to skarcony. Już w 10' Marek Gacek kapitan gości dał drużynie prowadzenie. Drużyna z Wołowa wyprowadziła kontrę prawym skrzydłem. Dośrodkowanie trafiło do kapitana, a ten nie pomylił się. W 14' bezpośrednio z rzutu wolnego trafił Kamil Żbik. W 18' goście przeprowadzili atak prawym skrzydłem. Piłka uderzona z ostrego kąta odbiła się od słupka i wpadła do bramki. W 24' Orzeł wywalczył rzut rożny. Piłka dośrodkowana w pole karnym dotarła do Krzysztofa Musiała, a ten oddał celny strzał. W 36' sędzia podyktował rzut karny. Szansy na powiększenie prowadzenia nie zmarnował Marek Gacek.

W drugiej połowie goście nadal grali lepiej. W 49' ponownie trafił M. Gacek. W 66' ładny, a najważniejsze, że celny, strzał z dystansu oddał Kamil Duda. W 74' goście przeprowadzili kolejną akcję prawym skrzydłem. Dośrodkowanie dotarło w pole karne do Kamila Żbika, a ten podwyższył wynik. Dwie minuty później podobna akcja wyszła z lewego skrzydła. Ponownie na wysokości zadania stanął K. Żbik. Wynik meczu w 86' ustalił Adam Judziński strzałem z narożnika pola karnego.

Orzeł Lubawka : MKP Wołów - 2:8 (1:4)

Mecz rozpoczął się od przekazania kapitanowi Orła pamiątkowej patery z okazji awansu do IV ligi. Dzisiejsze spotkanie było debiutem Jacka Fojny w roli trenera Orła.

Nie masz prawa dodawać tutaj komentarzy

REKLAMA